Forum Nasze Forum "VOX MILITARIS" Strona Główna Nasze Forum "VOX MILITARIS"

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ostatnie pożegnanie Płk. Antoniego Witkowskiego.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasze Forum "VOX MILITARIS" Strona Główna -> OSTATNIE POŻEGNANIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
julevin




Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:58, 20 Sty 2012    Temat postu: Ostatnie pożegnanie Płk. Antoniego Witkowskiego.

Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość, że 18 stycznia 2012 r. zmarł nagle pułkownik Antoni Witkowski. Znany i wieloletni redaktor naczelny Przeglądu Wojsk Lądowych.
Zapamiętałem Go, jako sierżanta, który przebył do mojego plutonu podchorążych w WSOWZ. Służbę zawodową pełnił w 13 pz 5 DPanc w Kożuchowie, dokąd zresztą trafił po promocji w 1963 roku. Nie pisana mu była kariera liniowa. Jednak zawód redaktora gazety okręgowej, powodował, że dosyć często spotykaliśmy się w różnych garnizonach i na poligonach SOW, kiedy pełniłem tam służbę wojskową. To tamte częste wyjazdy spowodowały, że Antoni poznał dokładnie smak życia i służby wojskowej.
Spotkaliśmy się po latach w stolicy, gdzie Od 1978 roku do 1990 pełnił funkcję sekretarzem redakcji – zastępcy redaktora naczelnego „Przeglądu Wojsk Lądowych”, a potem do stycznia 1995 roku redaktorem naczelnym „PWL”. Był niespokojnym duchem tego szkoleniowego periodyku. Na zawsze pozostaną mi w pamięci wspólne zabiegi o najwyższą jakość każdego numeru i dostępność w jednostkach wojskowych tej pomocy szkoleniowej.
W swoim życiorysie zapisał jeszcze redagowanie „Polski Zbrojnej”, a szczególnie zapisał się jako wieloletni redaktor naczelny „Głosu Weterana i Rezerwisty”. Był fachowcem w swojej branży, ukończył studia dziennikarskie i ciągle pogłębiał swoją wiedzę. Ciągle zabiegał o kolejne spotkania kolegów z podchorążówki. Nie doczekał 50-lecia promocji.
Pamiętam Go również, jako oddanego działacza sekcji kolarskiej Legii, mimo, że czasy dla tej dyscypliny sportu wówczas nie były łatwe.
Odszedł, będąc aktywnym niemal do ostatnich swoich dni. Będzie nam Go brakowało.
Cześć Twojej Pamięci. Odpoczywaj Antoś w pokoju wiecznym.
Rodzinie Pułkownika Antoniego Witkowskiego przesyłam tą drogą wyrazy głębokiego współczucia.
Pogrzeb odbędzie sie 24.01.
O 10.30 Msza św. w Katedrze Polowej WP, a następnie o 12.00 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
julevin




Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:58, 24 Sty 2012    Temat postu:

W dniu 24.01 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach złożono do grobu prochy śp. Płk Antoniego Witkowskiego.
W imieniu towarzyszy broni glos zabrał Płk Stanisław Śledź, który powiedział między innymi:
Szanowna Pani Małgorzato.
Szanowny Panie Leszku.
Szanowna Rodzino.
Drodzy przyjaciele i towarzysze broni
W imieniu Zarządu i członków Koła numer 5 przy Dowództwie Wojsk Lądowych oraz kolegów z byłego Głównego Zarządu Szkolenia Bojowego Zarządu Szkolenia Sztabu Generalnego , z wielkim żalem żegnam dziś naszego serdecznego kolegę ,towarzysza broni,wielce zasłużonego oficera Wojska Polskiego,dowódcę pododdziału kożuchowskiego pułku zmechanizowanego, znanego publicystę wojskowego, dziennikarza wojskowego , redaktora "Żołnierza Ludu", sekretarza i Naczelnego Redaktora " Przeglądu Wojsk Lądowych, Naczelnego Redaktora Głosu Weterana I Rezerwisty , gazety codziennej WP. Polska Zbrojna, oraz pisarza..
Pułkownik Witkowski,41 lat swego życia poświęcił wojsku. Dowodził,wychowywał, publikował,redagował,,pomagał,doradzał. Jego zasługi dla publicystyki wojskowej i czasopism wojskowych nie sposób przecenić. Oto, co napisał w swojej pierwszej książce w 1980 roku, a którą mi dedykował. Cytuje" Żołnierski mundur przywdziałem jako poborowy. jesienią 1954 roku. Zostałem wcielony do jednostki Śląskiego Okręgu Wojskowego. Dobre wyniki w szkoleniu i służbie ,wyróżnienia, awanse i stopnie sprawiły ,że zrodziło się we mnie, postanowienie pozostania w służbie wojskowej.
Dostrzegłem dla siebie szanse i postanowiłem ją wykorzystać. Ukończyłem szkołę oficerską ,później akademie wojskową i studia dziennikarskie. Drugą moja pasją stało się pisanie. Zasmakowałem tego jeszcze w cywilu. Służąc w kolejnych jednostkach Śląskiego Okręgu Wojskowego, stałem się korespondentem gazety okręgowej "Żołnierz Ludu”.
Pojmowałem to ,jako społeczny obowiązek wobec żołnierskich kolektywów i jednostek , w których służyłem. Ani się obejrzałem ,jak znalazłem się w redakcji "Żołnierza Ludu", jako etatowy członek zespołu redakcyjnego. Z codziennego wysiłku szkoleniowego, bogatej w treściach pracy wychowawczej wyrasta gotowość bojowa. Sprawiało mi to dużą satysfakcję, że dziennikarskim piórem ,mogłem służyć tej sprawie.
Moja dwudziestoletnia służba żołnierska związała mnie ze Śląskim Okręgiem Wojskowym „
Kolejne 21 lat służby przypadają na Warszawę . Doceniając walory służbowe i osobowe oraz doświadczenia dziennikarskie Główny Inspektor Szkolenia, powołuje ówczesnego majora Antoniego Witkowskiego na starszego redaktora miesięcznika "Przegląd Wojsk Lądowych". Jego zabiegi o najwyższą jakość każdego numeru ..spowodowały ,że szybko awansował. Już w 1978 roku został sekretarzem redakcji i do 1990 roku był zastępcą Naczelnego Redaktora., Od 1990 roku do 1995 roku piastował stanowisko Naczelnego Redaktora, tego cenionego w wojskach szkoleniowego miesięcznika.
Był jego niespokojnym duchem, pełnym inicjatyw i nowatorskich rozwiązań szkoleniowych W swoim życiorysie ma też redagowanie w latach 1994-1995 "Polski Zbrojnej', zaś do września 2011 roku był znany i ceniony w środowisku emerytów i weteranów wojskowych ,jako Naczelny Redaktor "Głosu Weterana i Rezerwisty”
Do sukcesów dziennikarskich Antosia, doliczyć należy osiągnięcia pisarskie. Jest autorem takich książek ,jak:” Moje wojsko", „Nieukarana zbrodnia" " Tajemnica lotu nad Prosną", i " Saga rodu Kurków Głuchowskich",a ponadto redaktorem publikacji "My z Królewskiej1 Wspomnienia oficerów liniowych", oraz „ Kto jest Kto w Związku Żołnierzy Wojska Polskiego 1981-2011”.
Zdobywca nagród dziennikarskich MON i nagrody literackiej imieniem Wincentego Rzymowskiego
Antoś udzielał też społecznie. W GZSB był przewodniczącym komisji socjalno -bytowej.Patronem naszego sezonowego domu wypoczynkowego w Karwicach. Prezesem sekcji kolarskiej CWKS Legia. Aktywnie działał w naszym kole nr,5.
Pułkownik Witkowski był nie tylko skarbnicą wojskowej ,ale i redaktorskiej wiedzy,kopalnią i niewyczerpanym źródłem inspiracji i pomysłów., wzorem do naśladowania, jako człowiek prawy,szlachetny,uczciwy, serdeczny i koleżeński.

Za swoją służbę Ojczyźnie i Wojsku Polskiemu został wielokrotnie odznaczony, miedzy innymi "Krzyżem Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski,Złotym Krzyżem Zasługi,odznaczeniami resortowymi ., dziennikarskimi i związkowymi.
Pan pułkownik Witkowski ,to nie tylko oddany służbie ,ale przede wszystkim kochająca głowa rodziny,a ostatnio kochający dziadek.
Drodzy Żałobnicy. W imieniu tu zebranych i jako przyjaciel Antosia proszę, abyśmy pamiętali,że pośród nas żyła kiedyś osoba, która już odeszła ,abyśmy pamiętali,ze:
pomiędzy nami wciąż Ci mieszkają
o których pamięć dbamy troskliwie,
i choć ich nie ma,nie umierają.
Radośni,Wielcy, wszystkim życzliwi........
Tacy zostają.
Córce, Wnuczce i rodzinie składam w imieniu przyjaciół i kolegów z Królewskiej 1 wyrazy głębokiego współczucia.

Żegnaj Pułkowniku Witkowski Żołnierzu i Humanisto. Stojąc nad Twoim grobem ,przypomnijmy urywek wiersza Cypriana Norwida " ....... Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
Co leci z burzą w przepaść,
czy zostanie na dnie popiołu gwiaździsty diament,
wiekuistego zwycięstwa.
Cześć Twojej Pamięci


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Nasze Forum "VOX MILITARIS" Strona Główna -> OSTATNIE POŻEGNANIA
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin